Sztuka tynkowania

Każda elewacja wcześniej czy później wymaga tynkowania. Budynki sprzed dwudziestego wieku zwykle stawiane z cegły nie były tynkowane, w latach pięćdziesiątych nastała moda na tynkowanie, trudno ją nawet uzasadnić technicznie, owszem tynk zabezpiecza przed uszkodzeniami, jednak poza estetyką a zarazem szybko wchłaniającym brudem nie ma szczególnych właściwości dla eksploatacji budynku. Z czasem zaczęto okładać budynki styropianem w celu ich ocieplenia, co wymusiło tynkowanie elewacji. Nowoczesne metody tynkowania opierają się na cienkich tynkach nakładanych metodą natryskową wraz z kolorem i fakturą ostatecznego tynku elewacji, ma to zasadniczy minus estetyczny. Tynki natryskowe są wysoce elektrostatyczne, a kolory w jakich zwykle wykonuje się nowe elewacje zbliżone są do piasku i cegły, jasny kolor równa się szybkie odświeżanie lub brudna elewacja już po roku, dwóch latach. Kolejny minus to czyszczenie elewacji wymaga specjalistycznego sprzętu i wysokiego stopnia delikatności gdyż tynki już pod natryskiem wody potrafią się sypać i odbarwiać, dlatego najłatwiejszym sposobem na odnowienie elewacji jest pomalowanie.

Etykiety: tynkowanie,